Żyj świadomie

Życie niespieszne to także życie świadome. Miłość, akceptacja, wiara ale także strach i współczucie pozwalają nam umiejętnie dobierać emocje i dostrzegać to, co w naszym życiu ważne.

Akceptuj siebie i kochaj

Prawdziwa miłość istnieje tylko wtedy, kiedy potrafimy akceptować drugiego człowieka. Każdy ma prawo popełniać błędy, może mieć słabości i potknięcia, które wybaczamy. A kiedy osobą, którą kochamy jesteśmy my sami? Bo kochamy siebie mocno, prawda? Jak łatwo przychodzi nam zrozumienie i akceptacja? Czy dajemy sobie to odczuć?

Celebruj życie. Nie odkładaj na potem ani radości ani smutku

Radość trzeba przetańczyć, smutek trzeba wypłakać. Oczywiście to tylko metafora naszych działań. Każdy dobierze sobie takie reakcje, jakie w jego przypadku są najlepsze ale nie zostawiajmy tego na nieokreśloną przyszłość. Niech się dzieje tu i teraz. Życie mamy tylko jedno, traktujmy zatem każdy dzień jak święto. Święto nas samych.

Nie spiesz się. Bądź cierpliwa, bądź cierpliwy

Cierpliwość sprawia, że mniej się denerwujemy, jesteśmy otwarci na czekanie i wierzymy w spodziewane efekty. Dzięki niej jesteśmy skupieni na aktywności i celu, który chcemy osiągnąć. Żyjąc spokojniej oddychamy głębiej, co sprawia, że nasz organizm lepiej odpoczywa. Kiedy mówimy wolniej ważymy słowa i właściwie je dobieramy, poprawia się nasza dykcja a przy tym mamy czas na myślenie. Nie zachęcam do powolności ale do życia we własnym tempie.

Uwierz!

Wiara pomaga. Niezależnie od tego, w kogo, w co bądź komu wierzysz. Oczywiście mam na myśli pełną, świadomą wiarę a nie fanatyzm. Zaryzykuję dość odważną opinię, że bez wiary nie byłoby sukcesów. Potrzebujemy świadomość, że istnieje siła, która nas wspiera ale równie ważna jest nasza wewnętrzna wiara we własne możliwości. Zatem, uwierz!

Okazuj sobie współczucie

A kiedy coś pójdzie nie tak? Dopada nas żal, smutek, rozczarowanie. Życie nie jest przecież pasmem sukcesów i radości więc musimy być przygotowani na różne sytuacje. Jeśli dzisiaj tego potrzebujesz, jeśli dzieje się w Twoim życiu coś, co odbiera Ci radość – okaż sobie współczucie. Pomyśl, co byś zrobił, gdyby w takiej sytuacji znalazł się ktoś z Twoich bliskich? Przyjaciółka, brat, mąż czy dziecko? Otulisz ciepłem, podasz szklankę z herbatą i paczkę chusteczek? Zrób to dla siebie – zawsze, kiedy potrzebujesz.

Miłego dnia!

12 thoughts on “Żyj świadomie

  1. Najtrudniejsze dla mnie jest nie odkładać radości na później 🙁 Uczę się żyć niespiesznie – coraz bardziej mi się to podoba

  2. Nie wiem, jak się mam do tego odnieść. To samo znajduję w bardzo wielu miejscach w sieci, zaczęłam się przyzwyczajać i… bagatelizować. Wiem, co dla mnie dobre, czego unikać, a uogólnienia tego typu tylko mi przypominają, że dobre rady nie działają, gdy kieruje się je do ogółu. Potrzeba indywidualnego podejścia i weryfikacji możliwości.

    1. Jeśli wiesz, co dla Ciebie dobre i pamiętasz o tym, to masz pełne prawo bagatelizować podobne wpisy. Są jednak osoby, dla których stanowią one inspirację do zmiany i początku nowej drogi. Spotykam się z nimi w realnym świecie i rozwijamy, dopasowujemy do indywidualnych potrzeb to, co zakiełkowało po przeczytaniu bloga. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *