Podziel się, także dobrym słowem

Ostatnio przyjaciółka zapytała mnie, jak to robię, że dodaję posty regularnie w każdy poniedziałek i czwartek. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że piszę w niedzielę i środę, aby na rano mieć gotowy tekst. Wymaga to ode mnie konsekwencji i systematyczności. W odpowiedzi usłyszałam miłe słowa, wyrażające podziw i gratulacje. Co w tym wyjątkowego, zapytacie? Otóż właśnie. Zakończenie rozmowy. Dobre słowa. Mogła przecież powiedzieć: aha.

Komplementuj

To tak niewiele kosztuje. Dobre, miłe słowa. Czy często o nich pamiętamy? Zwracamy uwagę na sukcesy innych? Mówimy im to? Gratulujemy? A przecież to nic nie kosztuje. Doceniani czujemy się mocniejsi, rośnie nasza motywacja i chęć do działania. To wyjątkowa forma wsparcia.

Przyjmuj komplementy

To czasem trudniejsze niż mówienie komplementów. Przez lata uczono nas, że należy być skromnym. A przecież przyznanie, że jesteśmy w czymś dobrzy to prosta sprawa. Wzmacnia nasze poczucie własnej wartości i często potwierdza profesjonalizm. Jeśli my sami się nie będziemy doceniać to nikt nie nas zauważy.

Podziel się tym, co masz

Kiedy rozejrzymy się dookoła na pewno dostrzeżemy kogoś, kto potrzebuje pomocy. Czy pojawia nam się wtedy myśl: co mogę zrobić? jak pomóc? Wyniki akcji charytatywnych pokazują, że jako społeczeństwo jesteśmy wyjątkowo szczodrzy. Sięgamy do portfela aby wspomóc organizacje, wpłacamy pieniądze na akcje crowfundingowe. Jestem dumna z naszego społeczeństwa, bo dzięki takim akcjom dzieją się rzeczy wielkie.

Mam serce, dwie ręce i czas

Poza pieniędzmi mamy jeszcze coś więcej. Serce, dwie ręce i czas. Czy tym też tak łatwo się dzielimy? Ostatnio weszłam do budynku, obładowana zakupami i zaczęłam szukać kluczy w torebce. W tym momencie w drzwiach pojawił się chłopiec, może ośmioletni. Wbiegł, krzyknął: dzień dobry i dodał: już pani pomagam, otworzę drzwi kodem. Wymieniliśmy jeszcze kilka słów, zaoferował, że poda mi tajny kod, łatwy do zapamiętania i pobiegł do domu. To była chwila, a jak bardzo znacząca i “zrobiła mi dzień”. Miły gest, poświęcenie uwagi, czasu, zwykła pomoc. Dzielmy się zatem!

2 thoughts on “Podziel się, także dobrym słowem

  1. hmmm…..to prawda pracuję teraz z klientem 🙂 zawsze pracowałam i czasami mówię moim klientkom że ładnie wyglądają lub mają ładną biżuterię że fajnego ciucha mają i są zaskoczone nie wiedzą co mają powiedzieć …fajny gest ale jeszcze fajniejszy odbiór …u mnie w pracy raczej jest tak ze nie zwraca się na to że ktoś ładnie wygląda …i nie mówi się o tym 🙂 a ja czasami podchodzę do kobiety i mówię jak do twarzy Pani z tymi pięknymi tulipanami …a ja widzę uśmiech na twarzy i to mi wystarczy 🙂 ale z tą uprzejmością czyli ….proszę niech Pani wejdzie przepuszczanie kobiet jak wchodzą pierwsze 🙁 to już jest to gest raczej zanikający w naszej kulturze lub który facet otwiera kobiecie pierwszej drzwi do samochodu i zamyka za nią ???:) ..uważają ze jest to nie potrzebne nam …a ja cóż nawet starsze osoby które mnie otaczają mam dla nich szacunek i poświęcam im czas rozmawiając są to moje potencjalne klientki …I NIC NIE MUSZĘ ja chcę bo nie ma w moim słownictwie słowa MUSZĘ ….och ach …można powzdychać i czekać może znajdzie się ktoś kto cię zaczepi na ulicy i powie że ma …Pani ładną fryzurę …- co mi się często zdarza 🙂 OTULANKI ….i fajowego dnia wszystkim życzę PAAAAA

    1. Pani Małgosiu, wszystko co dobre jest nam potrzebne. Nie zawsze możemy dzielić się dobrami materialnymi ale słowem, uśmiechem, przytuleniem czy po prostu byciem z drugą osobą już tak. Wiele lat temu ktoś powiedział do mnie: lubię tak sobie z Tobą milczeć. Często wracam do tych słów, bo wtedy właśnie słowa nie były potrzebne. Niezbędna była obecność <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *